reklama

Filharmonia Lubelska wchodzi w nowy sezon. Wielka klasyka, Natalia Kukulska, a nawet kawiarnia

Opublikowano:
Autor:

Filharmonia Lubelska wchodzi w nowy sezon. Wielka klasyka, Natalia Kukulska, a nawet kawiarnia - Zdjęcie główne
Autor: Joanna Niećko | Opis: Próba orkiestry w Filharmonii Lubelskiej - 1 października.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaWybitne dzieła Beethovena, Karłowicza i Szymanowskiego, cenieni polscy oraz zagraniczni dyrygenci, a także koncerty rozrywkowe i edukacyjne projekty dla najmłodszych oraz inwestycje– tak zapowiada się 82. sezon w Filharmonii Lubelskiej. Nowy etap przypieczętuje również współpraca z pierwszym dyrygentem Maciejem Tworkiem, wieloletnim asystentem Krzysztofa Pendereckiego.
reklama

Filharmonia Lubelska przedstawiła najważniejsze plany, projekty i kierunki rozwoju instytucji w nowym sezonie artystycznym 2026/2027. W czwartek (1 października) odbyła się konferencja prasowa. 

Sytuacja finansowa stabilna

Filharmonia jest instytucją podlegającą Samorządowi Województwa Lubelsiego z marszałkiem Jarosławem Stawiarskim na czele.

- Cieszymy się, że rozpoczynamy kolejny sezon artystyczny. Filharmonia lubelska będzie poszerzała swoje możliwości przez to chociażby, że jest to instytucja kultury, która podobnie zresztą jak inne, ale tutaj w szczególności aplikuje o środki unijne, więc będziemy mieli też rozbudowę od tej strony inwestycyjnej - mówił Marcin Szewczak, członek Zarządu Województwa Lubelskiego.

reklama

W jego ocenie sytuacja finansowa dzisiaj, jeżeli chodzi o wszystkie marszałkowskie instytucje kultury, jest dość dobra.

- Chociaż wiemy, że żyjemy w trudnych czasach i kultura jest tym obszarem, który zawsze ściera się z tymi innymi, chociażby jak zdrowie, czy infrastruktura. Zawsze trzeba wyważać te kwestie, które są tak naprawdę bardziej priorytetowe dla naszych mieszkańców. Ale udaje się nam jeszcze, żebyśmy nie wprowadzali jakichś radykalnych zmian, więc ten poziom dofinansowania na kulturę, zwłaszcza na Filharmonię lubelską, jest utrzymany. Systematycznie też zwiększa się, chociażby jeżeli chodzi o wyposażenie, jeżeli chodzi o instrumenty, o rozwój, jeżeli chodzi tutaj o wsparcie obszaru pracowników w tym obszarze administracyjnym, który zarządza nie tylko od tej strony artystycznej, ale po prostu całą instytucją i jeżeli chodzi też o ten rozwój funduszy - podkreslał Szewczak.

reklama

Ma też ndzieję, że rozpoczynający się sezon artystyczny minie spokojnie, bez większych niespodziewanych wydarzeń, które sprawiałyby, że "w jakiś sposób mielibyśmy ten sezon zakłócony".

Co w planach i programie?

Dyrektor Filharmonii Lubelskiej zaznaczył, że 1 października przypada Międzynarodowy Dzień Muzyki. Dlatego akurat tego dnia zdecydowano się przedstawić plany na sezon artystyczny 26026/2027. Jest to 82. sezon artystyczny w Filharmonii Lubelskiej.

Filharmonia złożyła cztery wnioski o dofinansowanie ze środków unijnych na łączną kwotę blisko 35 milionów. Ma się zmienić otoczenie na zewnątrz, ale także w Filharmonii. Jeszcze w tym roku planowana jest kontynuaca modernizacji górnego foyer, które ma dostać nowe funkcje i ma stać się salą kameralną. Filharmonia dostała dofinansowanie blisko 300 tysięcy z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Dzięki wkładowi Urzędu Marszałkowskiego w kwocie 80 tysięcy można będzie doposażyć górne foyer.

reklama

- Dzięki temu równolegle do prób i koncertów symfonicznych będziemy mogli organizować działania edukacyjne, koncerty kameralne. I tak już jutro inaugurujemy nowy cykl POLUB klasykę rozmowy o muzyce. Na godzinę przed koncertami symfonicznymi redaktorzy Polskiego Radia dwójki będą prowadzili spotkania z dyrygentami, solistami, ale przede wszystkim z naszymi melomanami. Będą opowiadali o programie, który już za godzinę odbędzie się na sali koncertowej. W tym roku też będziemy drukować programy na każdy koncert właśnie przygotowany przez redaktorów, którzy wcześniej będą prowadzili te spotkania w ramach POLUB klasyki - zapowiadał dyrektor Dominik Mielko.

Natomiast na dolnym foer (2 piętro) niebawem zostanie otwarta kawiarenka, księgarnia, a także audioteka. Nastąpi to prawodpodbnie na przełomie października i listopada. - Chcemy, żeby instytucja żyła cały czas, nie tylko podczas koncertów, ale żeby melomanii pojawiali się tutaj, miło kojarzyli to miejsce, także w tygodniu - precyzował dyrektor.

reklama

Na seozn artystyczny 2026/2027 Filharmonia przyjęła hasło |"ielcy kompozytorzy wielkie emocje". 

- To hasło też wiąże się z licznymi rocznicami, które przypadają w tym roku, w tym sezonie artystycznym. To oczywiście 200. rocznica śmierci Ludwika van Beethovena, 150. rocznica urodzin Mieczysława Karłowicza, 90. rocznica śmierci Karola Szymanowskiego. Co więcej usłyszymy muzykę wielkich mistrzów, także Czajkowskiego, Gustawa Mahlera - wyjaśniał Mielko.

Filharmonia będzie też gościć różnych artystów. Pojawi się czołówka dyrygentów polskich. To Marek Piarowski, Michał Klauza, Tadeusz Wojciechowski, Marcin Nałęcz-Niesiołowski czy Łukasz Borowicz.

- Ale także sięgamy po nazwiska międzynarodowe. I tak za tydzień pojawi się u nas dyrygent z Wielkiej Brytanii o światowej sławie Paul McCree. Bardzo się cieszymy z tej współpracy i liczymy, że mimo tego co się dzieje na wschodniej granicy, będą do nas przyjeżdżać artyści z całego świata - podkreślał dyrektor. - Oczywiście współpracujemy także z dyrygentami z młodego pokolenia. I tak pojawi się bardzo uznana Marta Gardolińska, Norbert Twórczyński czy Aleksandr Jadim. Jeżeli chodzi o solistów, to pojawi się już za tydzień Colin Stone, profesor Akademii of Music w Londynie, ale także pianiści Piotr Pawlak czy Piotr Aleksewicz związani z konkursem chopinowskim.

Wystąpi także Royal String Quartet z orkiestrą Filharmonii Lubelskiej. Oprócz muzyki stricte symfonicznej pojawia się muzyka rozrywkowa, w tym np. projekt "Czułe struny" z Natalią Kukulską i muzyka filmowa czy koncert walentynkowy.

- Jeżeli chodzi o naszych najmłodszych melomanów i edukację, to kontynuujemy cykl Wielkie koncerty dla małych słuchaczy. Także planujemy produkcję dwóch bajek, Piotrusia i Wilka,  Karnawał zwierząt, gdzie do warstw muzycznych dołączymy animacje stworzone przez Pawła Łuciuka, a także przez tę opowieść muzyczną będzie przeprowadzał aktor - mówił dyrektor.

Pierwszy dyrygent pracował z Krzysztofem Pendereckim

Dyrektor przedstawił również Macieja Tworka, który jest pierwszym dyrygentem Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Lubelskiej,. Tworek jak sam podkreślił ma doświadczenie z wieloma, bo ponad 150 orkiestr, które "miałem pod swoją ręką". 

- Jestem niezwykle wzruszony, że zaproszenie do współpracy z Filharmonią Lubelską. Nie jest zaproszeniem tylko Pana Dyrektora, ale również orkiestry, co jest dla mnie kluczowe w tym momencie, że Państwo, z którymi się będziemy spotykać, chcą się ze mną spotykać. Nie ukrywam, że bardzo wyróżniła mnie ta propozycja i traktuję to jako honor - stwierdził Maciej Tworek. - Koncert, którym miałem szczęście prowadzić w maju, Requiem Verdiego, przyniósł mi mnóstwo radości. Marzyłem o tym utworze i to był właściwie mój debiut z Requiem Verdiego. Miałem okazję przygotowywać ten utwór dla Krzysztofa Pendereckiega z którym pracowałem 20 lat. 

Wyraził też nadzieję, że współpracy nie zakłóci np. sytuacja za wschodnią granicą, gdzie na Ukrainie od kilku lat trwa wojna. 

- W sercach ludzi po tej wschodniej stronie Polski zawsze jest jakiś rodzaj dobra, które bardzo emanuje na zewnątrz. I to się czuje. Tu się przyjeżdża, człowiek się czuje bezpiecznie. Nie czuje się zagrożeń, mimo to, że przeżyłem tutaj te syreny alarmowe. Absolutnie myślę, że tutaj właśnie postawa ludzi i charaktery są bardzo sprzyjające - podkreślił.

Grać w orkiestrze, ale i zespołach kameralnych

- W tym sezonie artystycznym już zagraliśmy trzy koncerty kameralne. Ostatni był 26 września w Kozłówce. Był to bardzo udany koncert. Graliśmy Cztery pory roku w małym składzie. Oczywiście publiczność bardzo nam wywatowała. Był udany koncert i chcemy tak kontynuować. Oprócz grania w orkiestrze symfonicznej, chcemy grać również w zespołach kameralnych. To pozwala rozwijać nam skrzydła. Myślę, że to jest dobra droga i tak będziemy zmierzać - uzupełniała jeszcze Natalia Kozub, koncertmistrz Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Lubelskiej.

Menedżer Orkiestry oceniła, że Orkiestra jest we wspaniałej formie. Nawiązała do wydarzenia, które przygotowano na 2 października, a mianowicie na Uroczystą Inaugurację Sezonu Artystycznego.

- Ten koncert jest kolejnym naszym koncertem w sezonie. Mieliśmy już koncert pod Batutą maestro Wojciechowskiego, który również był niezmiernie zadowolony z poziomu naszego zespołu. Chyba wszyscy mamy nadzieję, że miła atmosfera pracy będzie sprzyjała stałemu podnoszeniu poziomu muzycznego wszystkich naszych lubelskich muzyków - dodała 

Przed rozpoczęciem konferencji dziennikarze mieli okazję zobaczyć fragment próby.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo