reklama

Duża lubelska sieć handlowa rozwija projekt sklepów modułowych. Co i gdzie w Lublinie można kupić w takim miejscu?

Opublikowano:
Autor:

Duża lubelska sieć handlowa rozwija projekt sklepów modułowych. Co i gdzie w Lublinie można kupić w takim miejscu? - Zdjęcie główne
Autor: Krzysztof Janisławski | Opis: Szymon Dudek, prezes Zarządu Lubelskiej Spółdzielni Spożywców Społem w Lublinie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaW razie potrzeby można sklep modułowy przenieść w inną lokalizację. Rozwiązanie daje dużą elastyczność i pozwala szybciej reagować na zmieniające się potrzeby rynku. I funkcjonuje w Lublinie.
reklama

Rozmowa z Szymonem Dudkiem, prezesem zarządu Lubelskiej Spółdzielni Spożywców Społem w Lublinie

Społem określa się jako najstarszą polską organizację działającą w handlu. Czy ponad 100 lat tradycji to dziś bardziej atut, czy bagaż? 

Sądzę, że jedno i drugie. Zacznę od tego trudniejszego aspektu. Mimo że nasza historia jest imponująca, a w Lublinie działamy już od 113 lat, część mieszkańców nadal utożsamia Społem wyłącznie z okresem PRL. Postrzeganie Społem jako twór komunistyczny to bardzo uproszczony obraz naszej historii.

Tymczasem ruch spółdzielczy i lubelska spółdzielczość pod szyldem Społem narodziła się wiele lat wcześniej – w pierwszych latach XX wieku. Ruch ten tworzyli prywatni przedsiębiorcy, ludzie, którzy chcieli wspólnie budować uczciwy handel oparty na współpracy, odpowiedzialności i wzajemnym zaufaniu. Był alternatywą dla kapitalizmu daleką od idei Marksistów.

reklama

Po II wojnie światowej, w czasach nacjonalizacji i centralnego zarządzania, spółdzielnie zostały podporządkowane gospodarce centralnie planowanej. Nie była to jednak decyzja samych spółdzielców. W tamtych czasach oraz kolejnych kilkudziesięciu latach za 80 proc. sprzedaży, produkcji oraz usług odpowiadały właśnie spółdzielnie. Państwo przejęło kontrolę nad ogromną częścią gospodarki, a spółdzielczość stała się częścią tego systemu.

Minęło już blisko czterdzieści lat od transformacji ustrojowej, a mimo to niektóre skojarzenia wciąż funkcjonują. Naszym zadaniem jest dziś pokazać, że współczesne Społem to nowoczesna organizacja z ponad stuletnim doświadczeniem, a nie wspomnienie minionej epoki.

Z drugiej strony właśnie ta historia jest ogromnym atutem. Badania przeprowadzone w Lublinie pokazują, że marka Społem należy do najlepiej rozpoznawalnych lokalnych marek handlowych. To kapitał, którego nie można kupić. Trzeba jedynie umiejętnie go wykorzystać i każdego dnia udowadniać klientom, że za tą rozpoznawalnością stoi wysoka jakość produktów, profesjonalizm w działaniu i nowoczesne podejście do handlu.

reklama

Docierajmy do mieszkańców z informacją o sieci Społem LSS Lublin, pokazujmy, gdzie nasze sklepy się znajdują, gdzie konsumenci zaopatrzą się w wyselekcjonowane produkty.

W którym segmencie rynku lubelskie Społem się sytuuje?

Działamy przede wszystkim w segmencie sklepów o powierzchni do 300 metrów kwadratowych. Oczywiście posiadamy również kilka większych placówek, ale to właśnie w tym segmencie jesteśmy pozycjonowani.

Często jesteśmy porównywani z dyskontami - największymi graczami rynku detalicznego. To naturalne, bo klient patrzy przede wszystkim na ofertę. Trzeba jednak pamiętać, że funkcjonujemy w zupełnie innej skali. Dysponujemy innymi możliwościami i innymi budżetami.

Naszą siłą nie jest wielkość. Jest nią lokalność, tradycja i odpowiadanie na potrzeby mieszkańców. Nie próbujemy być największym sklepem. Chcemy być najlepszym lokalnym sklepem dla mieszkańców Lublina.

reklama

Jak jeszcze radzicie sobie ze stereotypem, o którym pan wcześniej wspomniał?

Przede wszystkim pokazujemy Społem takim, jakim jest dzisiaj. Rozpoczynamy szeroko zakrojoną współpracę z agencją marketingową, która wspiera nas na co dzień. Celem będzie pokazanie, jak bardzo zmieniła się nasza spółdzielnia.

Chcemy być jeszcze bliżej mieszkańców, dlatego angażujemy się w wydarzenia sportowe, społeczne i kulturalne, które integrują lokalną społeczność. 

Ogromnym atutem są nasze piekarnie. Od dekad konsekwentnie stawiamy na tradycyjne pieczywo wypiekane na miejscu. Nie korzystamy z produktów z głębokiego mrożenia. Każdego dnia pracownicy naszych piekarni wykonują swoją pracę od podstaw, dzięki czemu klienci otrzymują świeże, pachnące, często jeszcze gorące, naturalne wypieki.

reklama

Jednocześnie doskonale wiemy, że oczekiwania klientów się zmieniają. Dla młodszych pokoleń mamy inne argumenty. To pieczywa wysokobiałkowe, produkty fit czy razowe. Dlatego rozwijamy właśnie ten segment oferty.

Dodatkowo intensywnie modernizujemy nasze zaplecze produkcyjne. W naszej największej piekarni przy ulicy Roztocze 12 kilka dni temu zainstalowaliśmy nowoczesny piec, a w ostatnich dniach lipca finalizujemy kolejną dużą inwestycję. Chcemy tworzyć autorskie krótkie linie produktów dostępnych wyłącznie w naszych sklepach. 

Młodzi lubią, żeby było szybko i blisko.

Dokładnie tak. Dlatego rozwijamy zupełnie nowy format niewielkich sklepów osiedlowych o powierzchni około 30 m2. Powstają tam, gdzie mieszkańcy robią codzienne zakupy i cenią przede wszystkim wygodę.

W takich sklepach można kupić nasze świeże pieczywo, ręcznie przygotowane wyroby cukiernicze i garmażeryjne oraz najpotrzebniejsze produkty na śniadanie, kolację czy szybki obiad.

Co ciekawe, są to obiekty modułowe. W razie potrzeby można je przenieść w inną lokalizację. To rozwiązanie daje nam dużą elastyczność i pozwala szybciej reagować na zmieniające się potrzeby rynku. Pierwszy tego rodzaju format powstał kilka miesięcy temu przy ul. Turkusowej 1 na lubelskim osiedlu Czuby.

Jak zareagował rynek?

Odbiór jest pozytywny. Pierwsze tygodnie pokazały, że taki format odpowiada potrzebom klientów. Widzimy zainteresowanie i rosnącą liczbę osób, które zaglądają do naszego nowego punktu właśnie po świeże pieczywo, wyroby cukiernicze czy produkty codziennej potrzeby.

Pracujemy już nad kolejną lokalizacją i analizujemy miejsca, w których taki model będzie najlepiej odpowiadał potrzebom mieszkańców.

Najważniejsze jest jednak to, że nie kopiujemy gotowych rozwiązań. Staramy się tworzyć własny model sklepu osiedlowego – niewielkiego, wygodnego i oferującego produkty, których często nie znajdziemy w innych placówkach.

Chyba nie wszyscy zdają sobie sprawę, że Społem ma w Lublinie dużą sieć sklepów. Ile dokładnie?

Obecnie prowadzimy 18 sklepów spożywczo-piekarniczych oraz dwa sklepy z artykułami gospodarstwa domowego. Do tego dochodzą trzy piekarnie i nasza cukiernia Skierka, która od lat cieszy się uznaniem mieszkańców Lublina.

Szczególne miejsce zajmuje oczywiście Bazar przy ulicy Lubartowskiej – jeden z najbardziej rozpoznawalnych punktów handlowych w historii naszego miasta i ważny element tożsamości Społem. Natomiast najstarszym naszym sklepem, który nieustannie funkcjonuje, jest placówka przy Placu Wolności otwarta w roku 1958.

Znajdują się w świetnych lokalizacjach, jednak ich wygląd nie zawsze jest atutem.

To prawda, natomiast ten aspekt właśnie poddaliśmy zmianom. Rozpoczęliśmy największy od wielu lat program modernizacji naszych sklepów. Wykorzystując między innymi środki unijne, przeprowadziliśmy remodeling trzech naszych sklepów. Zmieniamy sposób ich funkcjonowania, układ sali sprzedażowej, wyposażenie, oświetlenie oraz komfort zakupów. 

Pierwsze efekty można już zobaczyć w sklepach przy ulicach Wallenroda, Spadochroniarzy i Radzyńskiej. Klienci korzystają z nowoczesnych wysp owocowo-warzywnych, nowych lad chłodniczych, lepszej ekspozycji produktów oraz znacznie bardziej funkcjonalnej przestrzeni.

Wszystko po to, aby zakupy były wygodniejsze i bardziej przyjazne, a pracownicy mieli komfortowe warunki do pracy.

Równolegle przebudowujemy naszą ofertę asortymentową, intensywnie szkolimy pracowników i lada moment zaczniemy proces rozwoju nowoczesnej aplikacji mobilnej. Chcemy, aby zmieniały się nie tylko sklepy, ale całe doświadczenie klienta podczas robienia zakupów - od momentu wejścia do placówki - aż po obsługę przy kasie.

Wspomniał pan o zmianach w asortymencie. Jaką rolę w ofercie odgrywają produkty od lokalnych dostawców i producentów?

Coraz większą i jestem przekonany, że właśnie w tym kierunku powinien rozwijać się handel lokalny. Nie chcemy oferować dokładnie tego samego, co można znaleźć wszędzie, z naciskiem na największe sieci w Polsce. Naszą ambicją jest budowanie oferty, która będzie miała swój regionalny charakter.

Naturalnie zaczynamy od własnej produkcji, o czym już mówiłem. Nasze pieczywo od wielu lat jest jednym z symboli Społem, podobnie jak wyroby cukiernicze. Bardzo dużą wagę przykładamy również do współpracy z lokalnymi producentami wędlin, nabiału, garmażu czy ryb. Mocno współpracujemy z partnerami z regionu.

To także realne wsparcie dla lokalnej gospodarki. Kupując produkty od przedsiębiorców z naszego regionu, wspólnie budujemy wartość, która zostaje tutaj – w Lublinie i na Lubelszczyźnie.

Rozmawiamy o modernizacji sieci. Ale to sieć specyficzna, bo spółdzielcza.

I właśnie to jest jedna z naszych największych wartości.

Jesteśmy największą w Lublinie niezależną siecią sklepów spożywczych z własnym kapitałem, działającą w formule spółdzielczej. Opieramy się o wartości historyczne, propagując idee spółdzielcze. W wielu krajach Europy są one jednym z filarów nowoczesnej gospodarki i mam tu na myśli Danię, Finlandię, Szwecję, Włochy czy Hiszpanię.

Model spółdzielczy uczy odpowiedzialności i myślenia długofalowego. Patrzymy szeroko – na rozwój organizacji, bezpieczeństwo pracowników i potrzeby lokalnej społeczności.

Zawsze powtarzam, że za każdą liczbą w tabeli stoi człowiek i jego rodzina. To odpowiedzialność, której jako zarząd nie możemy traktować wyłącznie w kategoriach biznesowych.

Dlatego powołaliśmy Fundację „Pomocna Dłoń”, która w przyszłości będzie wspierała pracowników i ich rodziny w trudnych sytuacjach życiowych. To naturalne rozwinięcie idei spółdzielczości, która od początku opierała się na wzajemnej pomocy i solidarności. 

Gdyby miał pan zachęcić mieszkańca Lublina, który od dawna nie był w sklepie Społem, aby zajrzał tam jeszcze w tym tygodniu. Co by pan powiedział?

Dajcie nam Szanowni Państwo szansę i nas sprawdźcie. Przekonajcie się, że mamy doskonałej jakości mięso, spróbujcie wędlin. Nasza Kierownik Działu Handlu i Produkcji osobiście dba o ich jakość oraz odpowiada za kontakt z lokalnymi dostawcami. 

Kolejna osoba zajmuje się nabiałem oraz wyspami owocowo-warzywnymi. O najwyższą jakość tych produktów troszczy się jeden z doświadczonych kupców w Dziale Handlu i Produkcji. 

Nie oczekuję, że ktoś uwierzy nam wyłącznie dlatego, że od ponad stu lat jesteśmy obecni na rynku. Najlepiej przekonać się samemu. Jestem przekonany, że wielu klientów będzie pozytywnie zaskoczonych.

Nie chcemy być sklepem, do którego zagląda się z przyzwyczajenia. Chcemy być miejscem, do którego wraca się dlatego, że zakupy po prostu sprawiają satysfakcję.

To właśnie jest filozofia naszego działania.

Szymon Dudek, prezes Zarządu Lubelskiej Spółdzielni Spożywców Społem w Lublinie

Lublinianin z urodzenia i wyboru. Od ponad dwudziestu lat związany z branżą handlową oraz zarządzaniem sprzedażą. Doświadczenie zdobywał zarówno w ogólnopolskich przedsiębiorstwach, jak i na stanowiskach menedżerskich odpowiedzialnych za rozwój sprzedaży oraz budowanie strategii handlowych. Zwolennik nowoczesnego przywództwa opartego na partnerstwie, odpowiedzialności i szacunku dla ludzi. Uważa, że sukces organizacji zawsze zaczyna się od zaangażowanego zespołu. Autor książek „Sprzedaż na właściwym torze” oraz „Na właściwym torze spółdzielczości”, w których opisuje praktyczne doświadczenia z zakresu zarządzania, sprzedaży i przywództwa.  W 2025 roku otrzymał tytułu „Osobowość Roku” w kategorii Biznes i Przedsiębiorczość w Lublinie w  plebiscycie organizowanym przez Kurier Lubelski. Prywatnie mąż oraz tata 15-letniej Amelii i 11-letniego Lwa.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo