W 2025 roku przyrost naturalny w Polsce był na głębokim minusie. W naszym kraju odnotowano jedynie 238 tysięcy urodzeń przy 406 tysiącach zgonów. Sytuacja ma przełożenie na funkcjonowanie przedszkoli.
RMF FM poinformował niedawno, że dziesiątki nauczycielek wychowania przedszkolnego mogą w tym roku stracić w Lublinie pracę z powodu zbyt małej liczby dzieci. Trzylatków jest tak mało, że nawet co drugie miejskie przedszkole nie zdoła przeprowadzić naboru.
Na tym polega problem
- Problem polega na tym, że system oświaty w Lublinie jest przygotowany do rocznika liczącego 3,5 tys. dzieciaków, a w ubiegłym roku urodziło się w Lublinie 1600 - obrazuje Mariusz Banach, zastępca prezydenta miasta ds. oświaty w rozmowie z RMF FM.
- Zakładamy, że za 5-10 lat w systemie będziemy mieli dosłownie o połowę mniej uczniów. Najpierw wychowanków w przedszkolach, potem uczniów w szkołach. Przygotowujemy się do tego - dodaje w rozmowie z RMF FM.
W przygotowaniach chodzi przede wszystkim o ocalenie etatów nauczycieli wychowania przedszkolnego, którzy jako pierwsi staną się zbędni. Ratusz przyznaje, że walka o miejsca pracy dla pedagogów to tak naprawdę "żonglerka demografią".
Jak duże mogą być zwolnienia pracowników?
- W ubiegłym roku powinniśmy zwolnić w Lublinie 60 przedszkolanek, a zwolniliśmy 22. A to dopiero początek - mówi Mariusz Banach w rozmowie z rozgłośnią.
Wśród sztuczek mających ocalić etaty wymienia łączenie przedszkoli i podstawówek w zespoły szkolno-przedszkolne.
- Dyrektor nowo powołanej instytucji będzie miał możliwość zatrudnienia tej nauczycielki z przedszkola czy to w świetlicy, czy w bibliotece, czy w nauczaniu wczesnoszkolnym. Widzimy, że to jako tako działa - wyjaśnia w rozmowie z RMF FM zastępca prezydenta Lublina.
Przypomina, że właśnie dzięki temu udało się zwolnić nie 60, a "tylko" 22 przedszkolanki.
- Wydaje nam się, że tworzenie zespołów szkolno-przedszkolnych to również ciekawa oferta dla rodziców. Sytuacja taka, że dziecko przychodzi do przedszkola, zapisuje się jako trzylatek, a kończy w tej samej grupie rówieśniczej w VIII klasie, to jest ciekawa propozycja. Oczywiście, w szkołach mamy też dodatkową bazę: mamy baseny, sale gimnastyczne, nauczycieli językowców, w związku z tym jest to jakieś poszerzenie oferty. Wszyscy zorientowaliśmy się, że funkcjonujemy na rynku i że dzisiaj działalność reklamowa i promocyjna przedszkoli niepublicznych i publicznych dla wielu jest walką o istnienie, bo placówki niepubliczne również się będą rozwiązywały, już ten proces się rozpoczął - przyznaje Banach w rozmowie z RMF FM.
W Lublinie jest 8 tysięcy dzieciaków w placówkach publicznych, 5 tysięcy w niepublicznych, konkurencja rynkowa jest tu bardzo widoczna
Miasto unika jasnych deklaracji
O ustosunkowanie się do informacji podanych przez RMF FM poprosiliśmy przedstawicieli ratusza. Monika Głazik z biura prasowego udzieliła wymijającej odpowiedzi.
- Obecnie nie dysponujemy danymi na temat konkretnej liczby oddziałów przedszkolnych, które uda nam się utworzyć oraz potrzeb kadrowych, ponieważ jesteśmy w trakcie rekrutacji na rok szkolny 2026/2027. Arkusze organizacyjne na nowy rok szkolny będą przygotowywane przez dyrektorów i zatwierdzane do 29 maja 2026 r. Sytuacja demograficzna na terenie Lublina jest analogiczna z sytuacją demograficzną w skali całego kraju. Rzeczywiście na przestrzeni ostatnich lat liczba dzieci urodzonych i zamieszkałych na terenie Lublina spada i tendencja taka prawdopodobnie się utrzyma. Niż demograficzny wymusza więc na samorządach poszukiwania rozwiązań dostosowujących sieć przedszkoli i ich strukturę organizacyjną do liczby wychowanków - powiedziała w rozmowie z nami Głazik.
Miasto nie planuje likwidacji samodzielnych przedszkoli.
- Nasza koncepcja polega na tworzeniu zespołów szkolno-przedszkolnych, dzięki czemu zwiększają się szanse na utrzymanie miejsc pracy dla pracowników pedagogicznych i niepedagogicznych zatrudnianych w szkołach oraz przedszkolach. Naszym priorytetem jest zapewnienie zatrudnienia wszystkim nauczycielom oraz pracownikom administracyjnym i pomocniczym. W tym celu tworzone są zespoły szkolno-przedszkolne, które umożliwiają elastyczne przesunięcia kadrowe, a także organizowana jest giełda wymiany informacji pomiędzy dyrektorami jednostek. Takie działania pozwalają na lepsze dostosowanie zatrudnienia do bieżących potrzeb. Tego typu działania będą kontynuowane w kolejnym roku szkolnym - dodaje Głazik.
Od 1 września 2026 r. utworzonych zostanie pięć nowych zespołów szkolno-przedszkolnych, ponadto do istniejących już trzech zespołów zostaną zostaną włączone trzy przedszkola.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.