Trwa wojna na Bliskim Wchodzie. Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran, zabijając najwyższego przywódcę - ajatollaha Alego Chameneia – i innych wysokich rangą przedstawicieli władz. Teheran w odwecie przystąpił do ataków na Izrael i bazy amerykańskie w regionie. Przepływ tankowców przez cieśninę Ormuz jest znacznie utrudniony.
Sytuacja na Bliskim Wschodzie wpływa na ceny ropy naftowej w Polsce.
- W Lublinie jest drogo. Tankowałem benzynę 95-oktanową na stacji Orlenu w Hajnówce za 6z zł 98 gr/l. W Radzyniu przy DK-19 było jeszcze kilka groszy taniej - relacjonuje pan Krzysztof, nasz Czytelnik.
Kierowcy przecierają oczy ze zdumienia
W poniedziałek, 23 marca na stacji Orlen przy al. Kraśnickiej benzyna 95-oktanowa kosztowała 7 zł 39 gr/l, diesel – 8 zł 29 gr/l, LPG – 3 zł 55 gr/l, benzyna 98-oktanowa – 8 zł 19 gr/l, a diesel verva – 8 zł 49 gr/l.
Na stacji bp przy al. Jana Pawła II diesel kosztował 8 zł 39 gr/l (wzrost aż o 74 gr względem 17 marca), benzyna 95-oktanowa – 7 zł 39 gr/l (wzrost o 30 gr), autogaz – 3 zł 61 gr (wzrost o 30 gr), diesel ultimate – aż 8 zł 74 gr (wzrost o 75 gr), a benzyna 95-oktanowa – 8 zł 19 gr (wzrost o 20 gr).
Na stacji Cirlcle K przy al. Jana Pawła II diesel kosztuje 8 zł 39 gr/l (wzrost aż o 70 gr względem 17 marca), benzyna 95-oktanowa – 7 zł 39 gr (wzrost aż o 30 gr), diesel miles plus – aż 8 zł 84 gr (wzrost o 70 gr), benzyna 95-oktanowa miles plus – 7 zł 79 gr/l (wzrost o 30 gr), LPG – 3 zł 61 gr (wzrost o 30 gr), a AdBlue – 3 zł 99 gr (bez zmian).
Co zrobi rząd?
Jak ustalili dziennikarze RMF FM, rząd pracuje nad pakietem działań mających ograniczyć podwyżki cen paliw na stacjach i – w dalszym etapie – przeciwdziałać ich wzrostowi. W dyskusji uczestniczą premier, a także ministrowie oraz przedstawiciele Orlenu, a pierwsze spotkania w tej sprawie już się odbyły.
- Według informacji RMF FM działanie ma dotyczyć przede wszystkim trzech kierunków. Pierwszy z nich to potencjalne uwolnienie rezerw, co miałoby ograniczyć dalszy wzrost cen, choć ta propozycja ma obecnie mniej zwolenników, mimo że w przeszłości ten mechanizm był już wykorzystywany. Drugi kierunek to ewentualna redukcja opodatkowania paliw, na przykład poprzez obniżkę akcyzy, choć w tej kwestii, jak informuje RMF, występują opory po stronie ministra finansów. Najbardziej realny wydaje się trzeci scenariusz – przerzucenie części obciążenia na Orlen, który miałby zdecydować się na samodzielne zamrożenie lub obniżenie cen w swojej sieci - czytamy w analizie portalu e-petrol.pl.
RMF FM zwraca uwagę, że spółka zyskuje na produkcji własnych paliw oraz na sprzedawaniu tańszego gazu z Ameryki w droższej Europie, a w otoczeniu rządowym pojawiają się także rozmowy o jednorazowym podatku od nadmiernych zysków. Wzięcie na siebie części obciążenia przez redukcję cen, mogłoby być alternatywą dla nakładania dodatkowego podatku.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.