reklama

Burza wokół "Africa Day Festival 2026". Bosak: " Mieszkańcy Lublina, co z Wami jest nie tak". Wiceprezydent miasta i poseł reagują

Opublikowano:
Autor:

Burza wokół "Africa Day Festival 2026". Bosak: " Mieszkańcy Lublina, co z Wami jest nie tak". Wiceprezydent miasta i poseł reagują - Zdjęcie główne
Autor: Dominika Polonis/Archiwum | Opis: Michał Krawczyk
Zobacz
galerię
3
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z Lublina- Mieszkańcy Lublina, co z Wami jest nie tak, że wybieracie władze, które zasiedlają Wasze piękne miasto cudzoziemcami? - pyta wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak. Zareagowali na to m.in. wiceprezydent Lublina i lubelski poseł KO.
reklama

"Africa Day Festival 2026"

W dniach 29–30 maja w Lublinie odbędzie się wydarzenie "Africa Day Festival 2026". 

- Lublin stanie się miejscem wyjątkowego spotkania kultur, inspirujących doświadczeń oraz odkrywania bogactwa afrykańskiej tradycji i współczesności podczas Africa Day Festival 2026. Tegoroczna edycja, odbywająca się pod hasłem „Connecting Africa: Culture, Innovation, and Global Partnerships”, zapowiada się jako wyjątkowe wydarzenie łączące Afrykę i Polskę - zapowiada Urząd Miasta Lublin.

29 maja, o godz. 17:00 odbędzie się uroczyste otwarcie w Chatce Żaka: występy artystyczne (m.in. grupa Lublin Djembe), przemówienia ambasadorów, przedstawicieli uczelni oraz dyskusje o współpracy międzynarodowej. 30 maja, o godz. 10:00 – Africa–Poland Business Forum (Spokojna 2, p. 252): panel ekspercki „Strengthening Africa–Poland Partnerships: Trade, Tourism, and Education”, poświęcony handlowi, turystyce, edukacji oraz roli afrykańskiej diaspory w rozwoju innowacji. Tego samego dnia o godz. 14:00 zaplanowano jeszcze plenerowe obchody na Placu Litewskim: parada flag państw afrykańskich, koncerty, warsztaty i pokazy mody.

reklama

- Africa Day Festival 2026 to święto różnorodności, dialogu międzykulturowego i współpracy międzynarodowej, łączące kulturę, edukację, innowacje i biznes. Organizatorem wydarzenia jest Abraham D. Ministry Foundation. Festiwal zgromadzi przedstawicieli środowisk dyplomatycznych, akademickich i biznesowych oraz afrykańskiej diaspory w Polsce, tworząc przestrzeń do budowania partnerstw i rozwijania współpracy między Afryką a Polską - wyjaśnia Ratusz.

Wicemarszałek Sejmu: "Mieszkańcy Lublina, co z Wami jest nie tak"

W mediach społecznościowy wpis zamieścił Krzysztof Bosak - poseł Konfederacji, prezes Ruchu Narodowego, współzałożyciel i jeden z liderów Konfederacji Wolność i Niepodległość i wicemarszałek Sejmu RP.

reklama
Rozwiń

- Mieszkańcy Lublina, co z Wami jest nie tak, że wybieracie władze, które zasiedlają Wasze piękne miasto cudzoziemcami? - czytamy na profilu na X (dawniej Twitter) Krzysztofa Bosaka.

Do wpisu dołączył post użytkownika Bruno Topola. Zaznaczono w nim, że "W Lublinie szybo rośnie liczba Afrykańczyków! W mieście jest już prawie tylu Afrykańczyków - co 10 lat temu w całej Polsce!". Dołączono też filmik promujący Africa Day Festival (znajduje się np. na Instagramie - na proflu "africaday.lublin").

- A oto co na to Ukrainka (Wiktoria Herun) - która jest miejską urzędniczką w Lublinie: "Cieszymy się bardzo, bo z rozmów z nimi wiemy, że czują się u nas bezpiecznie". A TERAZ UWAGA Lublin wkrótce będzie miał pierwszych czarnych urzędników ratusza. Na praktyki do urzędu miasta właśnie trafiła pierwsza Afrykanka - Ester z Kenii. "Jesteśmy bardzo dumni z Ester" - cieszy się ukraińska urzędniczka Lublina, Wiktoria Herun. CIEKAWOSTKA  W Lublinie na każdych 300 mieszkańców - 1 mieszkaniec to już Afrykańczyk. "Lublin jest gotowy" - ogłasza napis na tym filmiku. Ale gotowy na co? Tak przy okazji - jako główny argument za pobytem w Lublinie Afrykańczycy wskazują BEZPIECZEŃSTWO.

reklama

Lubelski poseł komentuje

Sprawę skomentował już m.in. Michał Krawczyk - lubelski poseł Koalicji Obywatelskiej. 

Rozwiń

- Od wczoraj skrajna prawica szczuje na festiwal kultury afrykańskiej, który ma odbyć się wkrótce w Lublinie. Co trzeba mieć w głowie, żeby tak nienawidzić innych ludzi?! Szczucie uderza w akademicki i międzynarodowy charakter naszego miasta. Zagraniczni studenci i goście budują nasz rozwój gospodarczy, a prawicowy hejt buduje jedynie mur nienawiści. Jesteście żałośni - czytamty na profilu Facebook posła.

Co na to władze miasta?

Natomiast Tomasz Fulara - zastępca prezydenta Miasta Lublin ds. inwestycji w rozwoju stwierdził, że tysiące studentów zagranicznych uczą się dziś w Lublinie, wynajmują mieszkania, korzystają z lokalnych usług i zostawiają tu pieniądze.

reklama

- Nie damy się więc polityce strachu, którą próbują prowadzić członkowie Konfederacji - czytamy na Facebooku wiceprezydenta. - Dlatego chętnie przytoczę kilka danych tym, którzy nieumiejętnie oburzają się, że Lublin nie zakazał studentom organizowania wydarzenia integracyjnego i podważają zasadność studiowania w naszym mieście osobom z zagranicy.

Rozwiń
Jak dalej dodał Fulara - szacunki Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego wskazują, że studenci w województwie lubelskim przynoszą ze sobą około 290 milionów złotych. Zaznaczył, że dla porównania to 8-9% budżetu Lublina. Z jego informacji wynika również, że w Polsce jest obecnie ponad 100 tysięcy studentów zagranicznych z czego około 9 tysięcy studiuje w Lublinie i pochodzą ze 110 krajów świata.
 
 
- Warto podkreślić, że to rząd, a nie samorządy, decyduje o tym, kto przekracza granice Polski. Przypomnijmy, że to rządy PiS odpowiadają za rekordowy napływ cudzoziemców. W latach 2015-2023 wydały kilkaset tysięcy wiz pracowniczych i wprowadziły uproszczone procedury zatrudnienia Miasto Lublin, podobnie jak inne samorządy, nie prowadzi niezależnej polityki migracyjnej - zaznaczył Tomasz Fulara.
 
Wiceprezydent podkreślił także, że Lublin jako znaczący ośrodek akademicki, każdego roku przyciąga tysiące studentów z Polski i z zagranicy – w tym z Ukrainy, Białorusi, Azji Centralnej czy Afryki. Uściślił, że "z danych uczelni za rok akademicki 2024/25, wynika, że liczba studentów z Afryki to 2163 osób, w tym 1598 stanowią studenci z Zimbabwe. Wielu z nich studiuje na UMCS, Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II, Akademii WSEI czy Akademii Wincentego Pola kierunki medyczne".
 
- Roczne przychody z samego czesnego studentów z Afryki wynoszą ok. 35 mln. Do tego dochodzi 50 mln za wynajem mieszkań rocznie, a kolejne kilkadziesiąt milionów złotych w skali roku stanowią ich wydatki. Przypomnę, że w Polsce konstytucja gwarantuje każdemu wolność zgromadzeń i możliwość pokojowego organizowania spotkań, wydarzeń czy inicjatyw społecznych. Dzięki temu studenci z różnych krajów mogą integrować się ze społecznością lokalną, prezentować swoją kulturę i uczestniczyć w życiu miasta. Zarzuty kierowane przez polityków Konfederacji pod adresem Lublina są więc nieprawdziwe i szkodliwe społecznie - podsumował zastępca prezydenta.
reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo