Zastępca prezydenta Lublina Tomasz Fulara pochwalił się na swoim Facebooku uruchomieniem wakacyjnej linii turystycznej.
“Częstotliwość jak linii 26 w niedzielę…”
“Już od 4 lipca na ulice Lublina wróci zabytkowy Ikarus. W każdą wakacyjną sobotę (godz. 15.00 i 16.00) będzie można wybrać się w wyjątkową podróż kultowym autobusem w towarzystwie przewodnika” - napisał.
Część internautów uznała, że post to świetna okazja, żeby odnieść się do jakości usług świadczonych przez miasto Lublin w zakresie komunikacji zbiorowej. My skupiliśmy się na komentarzach dotyczących częstotliwości. Oto kilka cytatów:
“A może wrócą częstsze kursy autobusów, których bardzo potrzebują mieszkańcy Lublina?”
“Niech wracają nawet wszystkie (Ikarusy - red.), jeśli będą kursować jak w przyzwoitym mieście... Jak w Lublinie ok. 20 lat temu…”
“Żeby rozkład z 2018 roku wrócił, wtedy jeździło naprawdę dużo autobusów. Teraz to jest skandal!”
“Heh, częstotliwość jak 26 w niedzielę…”
Było lepiej, ale nie trwało to długo
Jeszcze niedawno mogło się wydawać, że ZDiTM Lublin dostrzegł konieczność poprawy dostępności komunikacji miejskiej w weekendy, a szczególnie w niedziele.
„Zgodnie z zapowiedziami i w odpowiedzi na wnioski pasażerów, od 1 maja 2026 r. (piątek) zwiększona zostaje częstotliwość kursowania dużej grupy linii komunikacji miejskiej w weekend." – informował ZDiTM pod koniec kwietnia. Głowne linie zamiast co godzinę, w niedziele zaczęły pojawiać się na przystankach co 40 minut.
Nie minęły dwa miesiące i w życie wszedł “wakacyjny” rozkład jazdy. A w nim częstotliwości co godzinę i rzadziej.
Co się stało?
“Dlaczego ZDiTM po bez mała dwóch miesiącach od momentu zwiększenia częstotliwości kursowania pojazdów w weekendy wrócił do rozkładów jazdy z częstotliwością w niedziele co godzinę (lub rzadziej)? “.
Takie pytanie skierowaliśmy do rzeczniczki ZDiTM w Lublinie.
Monika Fisz napisała: "Aktualne rozkłady komunikacji miejskiej są dostosowane do zmiejszonego na czas wakacji, popytu na komunikację miejską. Uwzględniają one bowiem urlopy, przerwy w nauce, ale zapewnia dojazd do zakładów pracy czy innych celów podróży.
Zmiany w rozkładach na czas wakacji są praktykowane od kilku lat, w różnych miastach w Polsce, a Lublin nie jest wyjątkiem. Pamiętajmy, że jest to okres przejściowy, a od września wracamy ze wzmocnioną częstotliwością."
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.