- Otrzymujemy od różnych placówek edukacyjnych i instytucji informacje o alarmach bombowych – przyznaje podinsp. Kamil Gołębiowski.
Jak podkreśla, aktualnie jest kilkanaście zgłoszeń. Wszystkie te miejsca będą teraz przez policjantów sprawdzane.
- Będziemy dokonywać wiarygodności tych maili. Będą to policjanci z naszej grupy pirotechników oraz będziemy wykorzystywać naszego psa służbowego. Wszystko jednak wskazuje, że są to zgłoszenia kaskadowe – wyjaśnia podinsp. Kamil Gołębiowski.
Jak informuje portal Lublin112, taka informacja trafiła m.in. do szpitala przy al. Kraśnickiej. Próbowaliśmy skontaktować się z rzecznikiem szpitala, ale ma wyłączony telefon.
Do sprawy wrócimy.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.