O takim rozwiązaniu zdecydowali lubelscy radni. Aż 13 „zerówek”, które funkcjonują obecnie w szkołach podstawowych, zostanie zlikwidowanych.
Sprawę wyjaśnił Mariusz Banach, a więc zastępca prezydenta Lublina ds. oświaty i wychowania.
- To jest po pierwsze sprawa jakiegoś porządku dla rodziców i ustalenie pewnej zasady w mieście, że w przedszkolach dzieci uczą się do szóstego roku życia, a do szkoły idą do pierwszej klasy. Te „zerówki” w związku z tym chcielibyśmy w całości do przedszkoli przenieść - mówił, cytowany przez Radio Lublin.
Zmiany mają wejść w życie już od roku szkolnego 2026/27, a więc obecny rocznik „zerówkowiczów” będzie ostanim, który uczęszcza do „zerówek” w 13 lubelskich szkołach.
- To jest oczywiście związane również ze znacznie trudniejszym i wydaje się ważniejszym projektem łączenia przedszkoli i szkół w zespoły szkolno-przedszkolne. Dzisiaj kolejna grupa tych projektów. Oczywiście, że za tym wszystkim stoi katastrofa demograficzna - mówił Banach o decyzji.
Edukacja w Lublinie przygotowana jest na roczniki z 3500 dzieci, a więc z prawie dwukrotną nadwyżką względem liczby urodzeń dzieci w poprzednim roku. Zdaje się więc, że nawet likwidacja 13 zerówek w szkołach nie powinna być problemem. Na efekty przyjdzie jednak czas.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.