8 października na Lubelszczyźnie ogłoszono alarm związany z potencjalnym zagrożeniem z powietrza. Ostrzeżenie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa miało związek z rosyjskim atakiem na Ukrainę oraz wykryciem obiektów, które mogły przemieszczać się w kierunku polskiej granicy.
Zgodnie z przekazanymi informacjami trajektoria obiektów wskazywała, że mogły one zbliżyć się do granicy Polski, a następnie wlecieć w przestrzeń powietrzną województwa lubelskiego. W związku z sytuacją służby monitorowały rozwój wydarzeń i sytuację w przestrzeni powietrznej.
Alarm wywołał niepokój wśród części mieszkańców regionu. W komentarzach pod informacją o zagrożeniu pojawiły się jednak również głosy osób, które nie słyszały syren. Niektórzy mieszkańcy wskazywali, że alarm nie był słyszalny między innymi w Lublinie i Janowie Lubelskim.
Na ten moment nie ma potwierdzonych informacji, aby doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Ostrzeżenie miało charakter prewencyjny i było związane z ryzykiem wynikającym z rosyjskich ataków na Ukrainę.
Służby pozostawały odpowiedzialne za monitorowanie sytuacji, a mieszkańcy regionu powinni kierować się oficjalnymi komunikatami odpowiednich instytucji.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.