Problem dotyczy przede wszystkim usług świadczonych bezpośrednio gospodarstwom domowym. Klient może dostać niższą cenę, jeśli wykonawca nie ujmie transakcji w ewidencji. Taki model ogranicza jednak możliwość wykazania kosztu, reklamowania wadliwej pracy czy dochodzenia roszczeń. Z punktu widzenia administracji oznacza natomiast trudniejszą kontrolę nad przychodami i zatrudnieniem.
Ministerstwo Finansów chce ograniczyć ten mechanizm. Specjalna grupa zadaniowa analizuje zmiany dotyczące wystawiania faktur i paragonów, płatności bezgotówkowych oraz korzystania z rachunków firmowych. Resort sprawdza również możliwość wykorzystania danych z dzienników budowy oraz lepszej wymiany informacji między Krajową Administracją Skarbową a organami nadzoru budowlanego. Na razie nie ma jednak projektu konkretnych przepisów. Ministerstwo nadal pracuje nad rozwiązaniami.
Skala problemu jest widoczna w badaniu UCE Research i platformy Fachurra.pl. 32,6 proc. ankietowanych klientów usług remontowych i fachowców deklaruje, że najczęściej rozlicza się bez żadnego dokumentu. Paragon lub fakturę jako formę rozliczenia wskazuje 26,9 proc. badanych. Autorzy badania objęli między innymi usługi ekip remontowych, hydraulików, elektryków, stolarzy i osób wykonujących drobne naprawy.
Nie oznacza to jednak, że 32,6 proc. rynku znajduje się w szarej strefie. Brak dokumentu nie przesądza o tym, czy wykonawca ukrył cały przychód, jego część czy w ogóle nie naruszył przepisów podatkowych. Dlatego autorzy raportu zastosowali model szacunkowy. W wariancie centralnym przyjęli, że potencjalnie nieujawniony obrót może odpowiadać około 12 proc. analizowanego rynku usług budowlanych. Przy wartości rynku wynoszącej 54,6 mld zł daje to około 6,6 mld zł rocznie.
Ta kwota wymaga ważnego zastrzeżenia. 6,6 mld zł nie oznacza wartości niezapłaconych podatków ani straty budżetu państwa. To szacunek wartości usług, z których przychody mogły pozostać poza ewidencją przy określonych założeniach. W innych wariantach tego samego modelu autorzy otrzymali wartości od około 5,9 do 8,4 mld zł. UCE Research podkreśla, że nie jest to przedział ufności, lecz wynik zastosowania różnych założeń analitycznych.
Dane GUS pokazują szerszy kontekst zjawiska. Urząd uwzględnia w rachunkach narodowych działalność gospodarczą, której część pozostaje poza bezpośrednią obserwacją statystyczną, w tym pracę nierejestrowaną. GUS wskazuje jednocześnie, że szacunki gospodarki nieobserwowanej obejmują różne rodzaje działalności i wymagają odrębnych metod obliczeniowych. Nie można więc utożsamiać danych o pracy nierejestrowanej z całą szarą strefą budownictwa.
Co może zrobić klient już teraz? Przede wszystkim powinien żądać dokumentu potwierdzającego wykonanie usługi i zapłatę. Przy większym remoncie warto zawrzeć pisemną umowę, dokładnie określić zakres prac, cenę, terminy oraz sposób odbioru robót. Płatność przelewem daje dodatkowy ślad transakcji. Dokumentacja prac i korespondencja z wykonawcą mogą natomiast pomóc w przypadku sporu.
Ministerstwo Finansów nie przesądziło jeszcze, które z analizowanych narzędzi trafią do przepisów. Wiadomo natomiast, że państwo chce zwiększyć możliwość wykrywania obrotu poza oficjalną ewidencją. Dla klienta najprostsza zasada pozostaje niezmienna: przy większej usłudze warto mieć umowę, potwierdzenie zapłaty i dokument sprzedaży. Dla wykonawcy oznacza to konieczność przygotowania się na większą przejrzystość rozliczeń, jeśli resort zdecyduje się wprowadzić proponowane zmiany.
Kto będzie kontrolował?
Przede wszystkim Krajowa Administracja Skarbowa (KAS). To ona kontroluje prawidłowość rozliczeń podatkowych, ewidencjonowanie sprzedaży, wystawianie faktur i paragonów. Budownictwo oraz mechanika pojazdowa już wcześniej należały do branż, które KAS obejmowała działaniami kontrolnymi.
W przypadku planowanych rozwiązań nie chodzi jednak o powołanie nowej służby. Ministerstwo Finansów koordynuje prace, a grupa zadaniowa ma przygotować rozwiązania i usprawnić współpracę istniejących instytucji. W samym Międzyresortowym Zespole uczestniczą przedstawiciele m.in. KAS, GUS, ZUS, Policji i innych instytucji państwowych.
W budownictwie ważną rolę mogą mieć także organy nadzoru budowlanego. Ministerstwo analizuje możliwość lepszego wykorzystania informacji z dzienników budowy i wymiany danych między KAS a nadzorem budowlanym. To oznacza, że urząd skarbowy mógłby zestawiać informacje o wykonanych pracach z danymi dotyczącymi rozliczeń przedsiębiorcy.
Dla klienta najważniejsze jest jednak to: jeżeli wykonawca nie wystawia dokumentu, można zgłosić podejrzenie nieprawidłowości do KAS. Administracja skarbowa przyjmuje informacje dotyczące m.in. sprzedaży usług poza ewidencją. Dzisiejsze kontrole KAS już obejmują takie przypadki. Nowością ma być przede wszystkim lepsze wykorzystanie danych i współpraca kilku instytucji, a nie dopiero stworzenie systemu kontroli szarej strefy.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.