reklama

Nietypowa seria zdarzeń. Żona wjechała w sklep, wcześniej mąż uderzył w stację paliw

Opublikowano:
Autor:

Nietypowa seria zdarzeń. Żona wjechała w sklep, wcześniej mąż uderzył w stację paliw - Zdjęcie główne
Autor: pixabay

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościNiecodzienna sytuacja miała miejsce w podlubelskiej Konopnicy. W sobotę kierująca Volvo wjechała w ścianę sklepu, a jak się okazuje, wcześniej w podobny sposób zakończył jazdę jej mąż. Oba zdarzenia dzieliło około 800 metrów.
reklama

Do nietypowej serii zdarzeń doszło w podlubelskiej Konopnicy. Małżeństwo w odstępie kilku lat samochodami uderzyło w budynki znajdujące się zaledwie około 800 metrów od siebie. Ostatnie zdarzenie miało miejsce w sobotę, 29 sierpnia, przed jednym ze sklepów.

Jak podaje Lublin 112, około godziny 11:30 przed sklepem Skrzat zatrzymała się kierująca Volvo. Kobieta podczas manewrowania na parkingu zamierzała cofnąć pojazd. Samochód niespodziewanie ruszył jednak do przodu. Mimo to kierująca nie zdołała zahamować i auto z impetem uderzyło w ścianę budynku oraz drzwi.

W zdarzeniu mogło dojść do znacznie poważniejszych konsekwencji. Jeden z klientów chwilę wcześniej znajdował się przy drzwiach sklepu. Mężczyzna, wychodząc z budynku, zauważył padający deszcz i cofnął się o krok. W tym momencie samochód wjechał w drzwi, w miejscu, w którym jeszcze chwilę wcześniej stał klient. Pojazd przejechał również po należącym do niego rowerze.

reklama

Na szczęście tym razem nikt nie odniósł obrażeń. Kierująca Volvo była trzeźwa. Kobieta miała tłumaczyć, że nie wie, co dokładnie się stało.

Okazuje się jednak, że podobne zdarzenie miało już wcześniej miejsce z udziałem jej męża. W kwietniu 2024 roku mężczyzna kierujący Jeepem przyjechał na teren stacji paliw w Stasinie. Obiekt znajduje się około 800 metrów od sklepu, w który w sobotę uderzyła jego żona.

Wówczas kierowca stracił panowanie nad samochodem i z impetem uderzył w ścianę budynku oraz drzwi stacji paliw. W przeciwieństwie do sobotniego zdarzenia, tym razem badanie alkomatem wykazało obecność alkoholu. Mężczyzna miał 2,3 promila alkoholu w organizmie.

Oba zdarzenia łączy nie tylko miejsce, ale również wyjątkowo nietypowy sposób ich przebiegu. W obu przypadkach samochody zakończyły jazdę, uderzając w budynki znajdujące się w niewielkiej odległości od siebie. Na szczęście w najnowszym zdarzeniu nikt nie został poszkodowany.

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo