Tego dnia nad Europą przejdzie całkowite zaćmienie Słońca, a wieczorem swoje maksimum osiągnie rój meteorów Perseidów. Takiego połączenia nie ogląda się często, dlatego wielu obserwatorów od miesięcy planuje każdy szczegół.
Polska znajdzie się poza pasem całkowitego zaćmienia, jednak zjawisko i tak zapowiada się wyjątkowo. W wielu regionach Księżyc przesłoni znaczną część tarczy słonecznej. W centralnej części kraju zakrycie osiągnie niemal 84 procent, a wszystko rozegra się tuż przed zachodem Słońca. To właśnie niskie położenie naszej gwiazdy sprawi, że powodzenie obserwacji zależy przede wszystkim od idealnie odsłoniętego zachodniego horyzontu i odrobiny szczęścia z pogodą.
Eksperci podkreślają, że nawet niewielki pas chmur przy samym horyzoncie może przekreślić wielomiesięczne przygotowania. Nad głową niebo może pozostać błękitne, a mimo to Słońce zniknie za odległym zachmurzeniem. Właśnie dlatego doświadczeni łowcy zaćmień analizują nie tylko prognozy, lecz także statystyki pogodowe oraz ukształtowanie terenu.
Największe emocje czekają mieszkańców Hiszpanii. Tam przebiegnie pas całkowitego zaćmienia, a dzień na kilka minut zamieni się w noc. Zjawisko zakończy swój bieg nad Półwyspem Iberyjskim podczas zachodu Słońca. Tysiące pasjonatów z całego świata wybierają właśnie ten kierunek, choć meteorolodzy przypominają, że letnie chmury konwekcyjne potrafią pojawić się w najmniej oczekiwanym momencie.
Bezpieczeństwo pozostaje absolutnym priorytetem. Obserwację można prowadzić wyłącznie przez certyfikowane okulary z folią Baadera albo odpowiednie filtry słoneczne zamontowane na aparacie lub teleskopie. Zadymione szkło, płyty czy improwizowane osłony nie chronią wzroku i mogą doprowadzić do trwałych uszkodzeń.
Gdy Słońce zniknie za horyzontem, warto zostać na miejscu. Tego samego wieczoru rozpocznie się maksimum Perseidów, jednego z najbardziej widowiskowych rojów meteorów. Do obserwacji nie potrzeba teleskopu. Wystarczy ciemne miejsce, wygodny leżak, cieplejsza bluza i cierpliwość. Przy sprzyjających warunkach na niebie może pojawić się nawet kilkadziesiąt meteorów w ciągu godziny.
Rosnące zainteresowanie widać również poza internetem. Sklepy notują większy popyt na okulary do obserwacji Słońca, lornetki i sprzęt fotograficzny, a planetaria oraz ogrody botaniczne przygotowują otwarte pokazy. Wszystko wskazuje na to, że 12 sierpnia zapisze się jako jeden z najbardziej niezwykłych wieczorów astronomicznych ostatnich lat. Już za rok nadejdzie kolejne zaćmienie widoczne z Polski, jednak będzie znacznie płytsze. Tegorocznego widowiska lepiej więc nie przegapić.
źr. www.okonagwiazdy.pl
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.