Nieumundurowani policjanci postanowili zapukać do drzwi wytypowanego mieszkania. Otworzył im je, młody mężczyzna. Jego zachowanie od razu wydało się policjantom podejrzane. Był nerwowy i dziwnie pobudzony. Dodatkowo z korytarza wydobywał się silny zapach marihuany. W związku z tym funkcjonariusze postanowili wejść do lokalu. Jak się okazało 24-latek nie był tam sam. W mieszkaniu znajdowała się jeszcze jego znajoma. Policjanci od razu po wejściu zauważyli urządzenia do palenia marihuany. Podczas interwencji mężczyzna cały czas nerwowo spoglądał na szafę znajdującą się w pokoju. Jak się okazało, nie bez przyczyny. Policjanci zajrzeli do środka, gdzie ujawnili rozwieszone konopie oraz susz roślinny. Podczas dalszego przeszukania odnaleźli biały proszek, który jak się okazało podczas wstępnego badania narkotesterem wykazywał właściwości amfetaminy.
Łącznie podczas czynności funkcjonariusze zabezpieczyli przeszło 1 kilogram marihuany oraz 370 gramów amfetaminy. Zarówno 24-latek jak i 22-latka zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. Niebawem zostaną doprowadzeni do prokuratury. Policjanci wnioskować będą o tymczasowy areszt.
Za posiadanie znacznych ilości narkotyków grozi kara do 10 lat więzienia.