- Sytuacja jest poważna, ale nie tragiczna - stwierdził minister Piotr Gliński.
Wicepremier pokazał także, w jaki sposób się witać.
-
Nasze zachowania muszą się zmienić, np. jeśli chodzi o podawanie ręki -
powiedział, po czym do spółki z ministrem edukacji narodowej
zaprezentował osobliwy gest - zamiast podać sobie ręce oficjele...
styknęli się łokciami.