reklama

"Czarny Tydzień" w szpitalach. Placówki z Lubelszczyzny w ogólnopolskim proteście. "Szpitalne łóżko poczeka, choroba nie!"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

"Czarny Tydzień" w szpitalach. Placówki z Lubelszczyzny w ogólnopolskim proteście. "Szpitalne łóżko poczeka, choroba nie!" - Zdjęcie główne
Autor: Screen - SPZOZ w Krasnymstawie/Facebook | Opis: Budynek szpitala w Krasnymstawie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościZaczął się ogólnopolski protest szpitali powiatowych, w który włącza się kilka placówek z województwa lubelskiego.
reklama

Kilka szpitali z Lubelszczyzny włącza się w protest

Rozpoczyna się protest szpital powiatowych. Jak wynika z medialnych donesień - w województwie lubelskim włączają się w niego szpitale np. w Krasnymstawie, Hrubieszowie, Tomaszowie Lubelskim, Lubartowie, Bełżycach w powiecie lubelskim. Przykładowo - Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Krasnymstawie na swoim profilu Facebook opublikował stanowisko organizatorów i grafikę związaną z protestem.

Rozwiń

Stanowisko przeciwko ograniczeniu finansowania oraz pogarszającej się sytuacji systemowej placówek przygotował Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych.

reklama

Co w stanowisku?

Na wstępie podkreślono, że Związek od wielu miesięcy alarmuje, że obecna polityka finansowania ochrony zdrowia doprowadza placówki do załamania i realnie zagraża bezpieczeństwu pacjentów. Według niego - brak rozliczeń za 2025 rok, ograniczanie finansowania nadwykonań i zaniżone wyceny świadczeń oznaczają, że zdecydowana większość szpitali powiatowych kończy rok stratą, a skumulowane wyniki liczone w skali kraju sięgają miliardów złotych. Związek przekonuje, że jednocześnie setki szpitali mają zobowiązania wymagalne liczone w miliardach, a w wielu placówkach poziom zadłużenia przewyższa wartość aktywów, co oznacza ryzyko utraty płynności.

reklama

- Na tym tle szczególnie groźne są nowe zapowiedzi NFZ dotyczące ograniczenia finansowania AOS i rehabilitacji oraz zmiany zasad rozliczania badań TK, RM, gastroskopii i kolonoskopii. Równie niepokojące są plany likwidacji bądź obniżenia współczynników korygujących 1,07 i 1,06, które stanowią istotne wsparcie finansowe odpowiednio dla szpitali I i II stopnia PSZ, a ich utrata dodatkowo pogłębi niedofinansowanie szpitali powiatowych - czytamy w stanowisku, podpisanym przez Krzysztofa Żochowskiego, wiceprezesa OZPSP.

Powrót długich kolejek, cięższe leczenie, gorsze rokowania

reklama

Związek zaznacza, że po wyczerpaniu kontraktu każde badanie jest wykonywane poniżej realnego kosztu, więc szpital do niego dopłaca. Uzupełnia, że  "Szpitali powiatowych po prostu nie stać na wykonywanie badań ponad limit - przy obecnych stawkach każde dodatkowe badanie generuje stratę, a nieuczciwie finansowana diagnostyka pogłębia zadłużenie". Zaznaczono też, że ograniczenie finansowania nadwykonań oznacza powrót długich kolejek, późniejsze rozpoznanie choroby, cięższe leczenie i gorsze rokowania. - Coraz więcej pacjentów będzie wypychanych do sektora prywatnego albo skazywanych na wielomiesięczne oczekiwanie na badania, które z medycznego punktu widzenia są potrzebne „na już" - napisano w stanowisku.

reklama

W opinii Związku problem nie sprowadza się do jednego zarządzenia NFZ, ale jest konsekwencją szerszej polityki państwa: "oczekiwania „leczenia za pół ceny" przy chronicznie zbyt niskim finansowaniu systemu i braku czytelnej strategii dla szpitali powiatowych. Nie mamy przedstawionego planu restrukturyzacji, jasnych decyzji, jakie świadczenia mają być utrzymywane lokalnie, ani realnego mechanizmu pokrywania ustawowych wzrostów wynagrodzeń, kosztów energii i podstawowych materiałów medycznych". Związek uściśla, że w praktyce oznacza to zarządzanie z miesiąca na miesiąc, między wypłatą pensji, opłatami za media a utrzymaniem dyżurów i diagnostyki.

- Nie możemy zgodzić się na sytuację, w której o tym, czy pacjent zostanie zdiagnozowany na czas, decyduje nie wiedza lekarza, lecz limit w kontrakcie. Dlatego protestujemy nie przeciwko pacjentom, ale w ich imieniu domagając się uczciwego finansowania już wykonanych świadczeń, realnej wyceny badań diagnostycznych i rozpoczęcia poważnego dialogu o przyszłości szpitali powiatowych i całego systemu - czytamy w podsumowaniu.

"Czarny Tydzień Szpitali Powiatowych"

Związek z swoich mediach społecznościowych cała akcje nazywa "Czarny Tydzień Szpitali Powiatowych". Protest ma potrwać od 20 do 24 kwietnia. Na 22 kwietnia na godz. 11:45 zaplanowano "Minutę ciszy" dla systemu ochrony zdrowia przed szpitalami w całej Polsce. Tego samego dnia ma odbyć się jeszcze konferencja prasowa OZPSP i Związku Powiatów Polskich w Warszawie.

- Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych mówi: STOP. Chcemy powiedzieć głośno w naszym proteście - „Szpitalne łóżko poczeka, choroba nie!". Protestujemy - nie przeciwko pacjentom, ale W ICH IMIENIU- domagając się uczciwego finansowania i realnego dialogu o przyszłości szpitali powiatowych - czytamy na profilu Facebook OZPSP.

Rozwiń
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo